.:: OSP CZASZYN ::. Ochotnicza Straż Pożarna CZASZYN :: www.osp.czaszyn.pl

          Czaszyn, to aktualnie największa, pod względem liczby ludności miejscowość gminy Zagórz, położona na granicy Bieszczadów i Beskidu Niskiego.  Od północy zabudowania ciągną się wzdłuż malowniczej doliny Osławy, po obu jej stronach do stacji kolejowej, a dalej w kierunku południowym, zabudowa rozciąga  się pomiędzy rzeką, drogą wiejską i drogą wojewódzką, a od ich połączenia, aż do Brzozowca wzdłuż ciągu drogi wojewódzkiej, ze znaczną przewagą zabudowy pomiędzy lewą jej stroną, a potokiem.

         Przed wojną lokalizacja zabudowy wsi była bardzo podobna, jednak były to głównie domy drewniane, kryte strzechą, a źródła podają, że w roku 1927 na terenie Czaszyn zamieszkiwało już 1225 osób, z tego 1010 wyznawców religii greko-katolickiej, 201 mieszkańców obrządku rzymsko-katolickiego oraz 3 rodziny żydowskie.

         Na terenie miejscowości istniał dwór, którego właścicielem, aż do wybuchu II wojny  światowej był Lucjan Łępkowski. Dwór stanowił dla miejscowej ludności ważny ośrodek kultury, zaś mieszkańcy wsi darzyli właścicieli ziemskich dużym szacunkiem.

         Pomimo zróżnicowania religijnego i kulturowego mieszkańcy Czaszyna żyli zgodnie, a podstawowym źródłem utrzymania była praca na roli i hodowla zwierząt gospodarskich.

         Często jednak wybuchały pożary, które trawiły nieraz dorobek całego życia, a gęsta zabudowa zagrodowa sprzyjała rozprzestrzenianiu się pożaru na sąsiednie zabudowania. Na terenie dolnej części miejscowości oraz na Brzozowcu znajdowały się kopalnie ropy naftowej, które także narażone były na częste wybuchy pożarów.

         Zapewne tragedie pogorzelców skłoniły mieszkańców do refleksji i szukania skuteczniejszych sposobów walki z pożarami.

Prawdopodobnie data powstania Ochotniczej Straży Pożarnej w Czaszynie to nie rok 1933, którą to przyjęto oficjalnie, gdyż brak jest wcześniejszych zapisów, ale znacznie wcześniej.
         Z posiadanych przez nas dokumentów z całą pewnością możemy stwierdzić, że w roku 1933 z inicjatywy grupy społeczników: Semczyk Franciszek, Czuchry Feliks, Penar Bronisław, Berechowski Jan, Kuzio Tomasz, Błażowski Karol, Ogarek Franciszek, Czuchry Jan zostaje powołana Ochotnicza Straż Pożarna w Czaszynie. Ta inicjatywa zyskała poparcie społeczeństwa wsi, właścicieli dworu, księdza parafii greko-katolickiej i kierownictwa kopalni, gdyż istnienie zorganizowanej straży ogniowej dawało większe poczucie bezpieczeństwa. Zaczęto wkrótce organizować różnorodne imprezy,
 z których dochód był przeznaczany na zakup niezbędnego sprzętu
i wyposażenia dla nowo powołanej jednostki OSP.

W archiwalnych dokumentach straży brak jest jednak dokumentów, z których jednoznacznie wynika w jakim składzie pracowały władze OSP Czaszyn.

Z istniejących dokumentów wiadomo, że do wybuchu II wojny światowej jednostka posiadała już pompę ręczną, niezbędne wyposażenie i umundurowanie, a uroczystość poświęcenia tej pompy odbyła się tuż przed wybuchem wojny,  w dniu 28.08.1939r. o czym świadczą zachowane pamiątkowe gwoździe. Możemy na ich podstawie wnioskować, że zarówno właściciele dworu, miejscowy ksiądz, właściciele kopalni oraz najbogatsi mieszkańcy byli sponsorami zakupu pompy i wyposażenia dla OSP.

 Siedzibą OSP był wówczas budynek dawnego sklepu nr 14 koło pana Jana Kosza, a później te pomieszczenia zostały przekazane dla Gminnej Spółdzielni w Lesku w celu utworzenia sklepu, zaś dobudowano pomieszczenie dla potrzeb jednostki OSP. Służyło ono aż do momentu wybudowania Domu Strażaka, gdzie powstała również remiza z prawdziwego zdarzenia. W czasie II wojny światowej część sprzętu i umundurowania uległa zniszczeniu,
a jednostka ograniczała swoją działalność tylko do ratowania płonących budynków.

         W wyniku działań wojennych, działalności partyzanckiej oraz szeroko zakrojonej na tym terenie działalności Ukraińskiej Powstańczej Armii nastąpiły głębokie podziały wśród zamieszkującej do tej pory społeczności lokalnej, a działania wojenne ciągnęły się aż do roku 1947. Wtedy to w ramach „Akcji Wisła” duża część społeczeństwa „górnego Czaszyna” została wysiedlona, a na  jej miejsce zaczęli napływać nowi osiedleńcy.

Po ustaniu zawieruchy wojennej i czystek etnicznych jednostka wznowiła swoją działalność, powiększyła szeregi i rozpoczęła starania o zakup nowego wyposażenia i umundurowania.
         Z zapisek i zeznań najstarszych druhów wynika, że organizowano zabawy taneczne i występy artystyczne na specjalnie zorganizowanej scenie na dzisiejszym tartaku, jak choćby „Żywot świętej Genowefy”, z których to całkowity dochód przeznaczano na zakup nowego sprzętu i wyposażenia dla OSP. Wszystko początkowo rodziło się w bólach, gdyż niebawem Służba Bezpieczeństwa i Milicja zabroniły strażakom wystawiania sztuk niezgodnych z ówczesną  ideologią. Strażacy jednak nie załamali się i nadal rozwijali swoją działalność. W roku 1954 jednostka otrzymała pierwszą motopompę oraz niezbędny sprzęt pożarniczy z Komendy Powiatowej Straży Pożarnych w Lesku.

Najstarsi  żyjący strażacy wspominają swoje pierwsze, ale bardzo trudne akcje ratowniczo gaśnicze na kopalniach ropy naftowej w Tarnawie i Mokrem, pożary budynków w miejscowościach Poraż, Tarnawa, Czaszyn, Olchowa, Łukowe, Zagórz, czy fabryka gumy w Sanoku. Liczne wówczas pożary w w/w i  innych miejscowościach gminy i poza jej granicami zawsze wywoływały grozę wśród mieszkańców i często dźwięk syreny alarmowej odrywał strażaków od swych codziennych zajęć, a największe trudności sprawiały akcje prowadzone nocą, przy braku odpowiedniego oświetlenia, silnym wietrze, braku odpowiednich zbiorników wody, bądź trzaskającym mrozie, kiedy węże pękały, a prądownice przymarzały do rąk.

Wspominają także udział w wielu akcjach przeciwpowodziowych na terenie naszej gminy prowadzonych nieraz dzień i noc przez kilka dni.

         Rozwój miejscowości spowodował pobudzenie inicjatyw społecznych do budowy nowej szkoły oraz Domu Strażaka.

         Szybko okazało się, że strażnica OSP jest za mała, nie spełnia żadnych podstawowych wymogów do przechowywania sprzętu i nie ma gdzie zrobić zebrania wiejskiego. Po wielu zebraniach
 i dyskusjach społeczeństwo wsi podjęło decyzję o rozpoczęciu budowy nowego Domu Strażaka wraz z remizą OSP, które to jak na owe czasy przerastały nasze możliwości i marzenia i zdawałoby się, że są nierealne.

Inicjatorem i koordynatorem całego przedsięwzięcia od początku do końca budowy zarówno Domu Strażaka jak i szkoły był śp. Józef Błażowski, najbardziej wykształcony i najwybitniejszy wówczas społecznik wsi.

Powołano Społeczny Komitet Budowy Domu Strażaka. Komitet od samego początku swojej działalności zajmował się sprawami przygotowania terenu pod budowę, opracowania dokumentacji technicznej, uzyskania niezbędnych uzgodnień
i pozwoleń na budowę oraz pozyskania środków finansowych.

         W roku 1963 na Walnym Zebraniu Sprawozdawczo – Wyborczym ukonstytuował się nowy Zarząd w składzie:
Prezes – Karol Błażowski,
Naczelnik – Tomasz Łukowski
Z-ca Naczelnika – Semczyk Bronisław
Skarbnik – Penar Józef

Sekretarz – Jan Błażowski
Gospodarz – Semczyk Jan

Jednostka liczyła już 36 członków czynnych i wszyscy byli mieszkańcami wsi Czaszyn. Z dokumentów wynika, że już wówczas straż posiadała następujący sprzęt i wyposażenie: motopompę, 5 odcinków węży ssawnych z koszem, 300m węży tłocznych, 3 prądownice, 1 wóz parokonny na kołach drewnianych z żelazną obręczą, 5 toporków, 15 pasów strażackich, 1 syrenę ręczną i 1 syrenę elektryczną. Po pokonaniu szeregu trudności i załatwieniu wszystkich spraw formalno-prawnych rozpoczęto budowę Domu Strażaka w roku 1964 ? co spowodowało kolejny wzrost zainteresowania działalnością straży i zwiększenie jej aktywności, o czym świadczą zapiski, że w roku 1967 przeprowadzono łącznie 22 ćwiczenia, z których część była połączona z pompowaniem wody dla prowadzonej budowy Domu Strażaka. Początki budowy były bardzo trudne, wymagały ogromnego zaangażowania społecznego zarówno Komitetu Budowy, strażaków oraz całego społeczeństwa wsi. Trudności terenowe wymagały ogromnego wysiłku fizycznego przy wykopach pod ławy fundamentowe. Do kruszenia skał używane były często ładunki wybuchowe i narzędzia ręczne, gdyż nie było wówczas na tym terenie koparek, a wszystkie te prace wykonywali nieodpłatnie sami mieszkańcy wsi i strażacy. W czynie społecznym wykonano następnie ławy i fundamenty, a dale etapy budowy na zlecenie inwestora, Powiatowej Rady Narodowej w Lesku, wykonywały firmy państwowe, zaś strażacy dostarczali wodę potrzebną do budowy.

Wspólnie z młodzieżą działającą w ZMW (Związek Młodzieży Wiejskiej) w budynku starej szkoły, a późniejszego przedszkola OSP zorganizowała Świetlicę Wiejską, do której nasza straż zakupiła za własne środki telewizor.

        Przez cały okres budowy straż pożarna łącznie z komitetem budowy Domu Strażaka organizowała zabawy taneczne, z których dochód przeznaczany był na potrzeby budowy. Z zapisków wynika, że strażacy i mieszkańcy wsi nieodpłatnie odpracowali przy budowie Domu Strażaka tysiące dniówek. Członkowie OSP przeprowadzali także corocznie wiosną i jesienią prewencyjne kontrole przeciwpożarowe, które miały na celu podniesienie bezpieczeństwa i ewentualne zapobieganie pożarom.      

         Budowa Domu Strażaka, wówczas najnowocześniejszego w całym Powiecie Leskim, była ogromnym wyzwaniem dla całego społeczeństwa wsi, ale priorytet wiedli jak zwykle strażacy.  Kolejne etapy budowy wykonywane były już w ramach inwestycji powiatu, natomiast prace wykończeniowe i wyposażenie znów spadły na barki mieszkańców i strażaków. Po zakończeniu budowy i  oddaniu do użytku w roku 1968  uzyskaliśmy najnowocześniejszy wówczas Dom Strażaka i remizę w całym powiecie Leskim.

         Jednostka OSP Czaszyn zanotowała na swoim koncie na przestrzeni lat kilka sukcesów w  gminnych i powiatowych zawodach sportowo-pożarniczych.


         W roku 1970 wybrano nowy Zarząd OSP Czaszyn, który składał się z następujących osób: Prezes – Karol Błażowski, Naczelnik – Tomasz Łukowski, Z-ca Naczelnika – Semczyk Bronisław – zmarł w roku 1971, Skarbnik – Józef Penar, Gospodarz – Jan Semczyk, Sekretarz – Roman Semczyk, Członek - Roman Czuchry, a w skład  Komisji Rewizyjnej wchodzili: Marian Gocek – Przewodniczący, Stanisław Czuchry i Tadeusz Rejnin – Członkowie.

Nastąpiły pewne zmiany wśród członków czynnych, ale jednostka nadal liczyła 36 członków czynnych.

         Niezwłocznie po oddaniu do użytku Domu Strażaka i remizy jednostka rozpoczęła starania o wyposażenie w samochód pożarniczy, gdyż, jak wynika z przeprowadzanych kontroli p.poż oraz sprawozdań, w roku 1971 we wsi było jeszcze 39 budynków krytych słomą, które powodowały duże zagrożenie pożarowe, a były duże trudności z zaopatrzeniem w wodę, zwłaszcza w „górnym Czaszynie” i na Brzozowcu. W ciągu kilku lat w celu poprawy zaopatrzenia w wodę, z inicjatywy straży i przy dużym zaangażowaniu samych strażaków wybudowano na potoku 8 zastaw p.pożarowych, które zabezpieczały wodę na wypadek ewentualnych pożarów.

     Początkowo pojawiały się spore trudności ale dzięki ogromnemu zaangażowaniu seniora i sympatyka straży śp. mgr Józefa Błażowskiego w roku 1971 otrzymaliśmy bezpłatnie z Kopalnictwa Ropy i Gazu Ziemnego w Sanoku samochód Gaz 63, który po niewielkim remoncie wykonanym całkowicie przez samych strażaków został dostosowany dla potrzeb jednostki OSP. Dzięki temu jednostka stała się bardziej sprawną o szerszych możliwościach działania nie tylko na terenie gminy ale i powiatu o czym świadczą wielokrotne udane akcje ratowniczo – gaśnicze. Pozyskanie samochodu wywołało duże zainteresowanie   strażaków, mieszkańców i zwiększyła się aktywność jednostki. Dzięki wysiłkowi Zarządu i całej jednostki oraz społeczeństwa wsi zaczęto doposażać jednostkę oraz remizę i Dom  Strażaka, w większości w czynie społecznym wykonano ogrodzenie budynku co znacznie poprawiło zdolności operacyjne jednostki, poprawiło estetykę i funkcjonalność całego obiektu. Rozwijała się też działalność kulturalna, za wypracowane przez straż środki finansowe została zakupiona w 1971 roku aparatura kinowa i strażacy wspólnie z działaczami ZMW oraz największymi społecznikami wsi chcieli uruchomić kino, wykonano montaż aparatury, ekran, odbyły się próbne projekcje, ale wskutek wymagań postawionych przez WZ kin w Rzeszowie inicjatywa w końcu upadła, gdyż główna sala Domu Strażaka musiała służyć społeczeństwu także do innych celów jak tylko kino.
        Wśród działaczy i społeczeństwa wsi zrodził się pomysł, aby ufundować dla naszej jednostki sztandar. Dzięki wysiłkom Zarządu i całej jednostki oraz ofiarności społeczeństwa wsi na 40-lecie jej istnienia, czyli w roku 1973 został ufundowany piękny sztandar, a uroczystość jego  wręczenia odbyła się dopiero w roku 1975. Fundacja sztandaru miała ogromny wpływ na podniesienie rangi jednostki i wpłynęła na wzrost zainteresowania i liczebność jednostki, oraz zaangażowanie jej członków w działalność społeczną.

W 1974 roku jednostka  liczyła 38 członków czynnych.

        Na tym jednak nie zakończyły się starania jednostki, gdyż w ramach hasła apetyt rośnie w miarę jedzenia, rozpoczęto starania o pozyskanie samochodu pożarniczego z prawdziwego zdarzenia. Dzięki ogromnemu zaangażowaniu ówczesnego Zarządu OSP Bieszczadzka Komenda Powiatowa w Ustrzykach Dolnych i jej Komendant por. Jan Krzywowiąza przekazały dla naszej jednostki w roku 1976  samochód pożarniczy Star A- 26, który to był na naszym wyposażeniu do roku 1998 i został przekazany dla jednostki OSP Łukowe, gdzie służy do dnia dzisiejszego.

         Po śmierci Prezesa Karola Błażowskiego w roku 1977 wybrano nowy Zarząd w składzie; Prezes – Tomasz Łukowski, Naczelnik – Edward Gocek, Sekretarz i kierowca wozu bojowego – Józef Penar, Gospodarz – Julian Kuzio, Skarbnik - Roman Czuchry, a w skład Komisji Rewizyjnej wchodzili; Józef Łukowski – Przewodniczący oraz Tadeusz Gocek i Jan Stefanowski – Członkowie.

         Okazało się jednak, że istniejąca remiza jest za mała dla nowego samochodu i należało jak najszybciej ją rozbudować. Stosowny projekt i kosztorys został wykonany przez pracownika UMiG w Zagórzu Pana Józefa Kudlika w roku 1978, a rok póżniej,  po uzyskaniu środków finansowych rozpoczęto wykonanie dobudówki remizy, która została ukończona w roku 1980 i odtąd znacznie poprawiły się warunki garażowania i przechowywania sprzętu
i umundurowania strażackiego.

         W roku 1984 Walne Zebranie Sprawozdawczo-Wyborcze wybrało Zarząd OSP w składzie: Prezes – Tomasz Łukowski, Naczelnik - Edward Gocek, Skarbnik – Józef Łukowski, Sekretarz – Józef Penar, Gospodarz – Krzysztof Gocek.

Komisja Rewizyjna ukonstytuowała się w składzie; Przewodniczący – Roman Czuchry, Jan Semczyk, Tadeusz Błaszak, Jan Gajda i  Józef Wojdyła – Członkowie.

Jednostka liczyła wtedy już 46 członkow czynnych.

      W roku 1987 odbyło się kolejne Walne Zebranie Sprawozdawczo – Wyborcze, na którym wybrano nowy Zarząd OSP Czaszyn w składzie: Prezes – Tomasz Łukowski, Wiceprezes Naczelnik – Edward Gocek, Sekretarz – Jan Giba, Skarbnik – Józef Łukowski, Gospodarz i drugi kierowca Zygmunt Gocek. Komisja Rewizyjna ukonstytuowała się w składzie; Józef Penar – Przewodniczący
i zarazem kierowca wozu bojowego, a Tadeusz Błażowski i Jan Fesio – Członkowie.

Stan osobowy jednostki to nadal 46 członków czynnych

         W początkach lat 90-tych Prezes Tomasz Łukowski ciężko choruje  i 16 lutego 1990 roku Zebranie Sprawozdawcze OSP powierza funkcję Prezesa druhowi Janowi Gibie, a Sekretarzem zostaje druh Ryszard Wojdyła. W roku 1991 Skarbnik – Józef Łukowski zostaje wybrany Sołtysem wsi Czaszyn i składa rezygnacje z funkcji Skarbnika w związku z czym, na Zebraniu Sprawozdawczym w dniu 16.02. 1991 roku odbyły się wybory uzupełniające  w trakcie których, z funkcji Wiceprezesa, Naczelnika zrezygnował druh Edward Gocek i Zarząd ukonstytuował się w następującym składzie; Prezes – Jan Giba, Wiceprezes, Naczelnik -Tadeusz Stefanowski, Sekretarz – Czesław Kaleniecki, Skarbnik – Ryszard Wojdyła, Gospodarz i kierowca – Józef Penar, a Komisja Rewizyjna ukonstytuowała się w składzie: Przewodniczący – Józef Łukowski, oraz Jan Gocek i Roman Czuchry – Członkowie.

      Po weryfikacji członków OSP jednostka liczy wówczas 35 członków czynnych oraz 20 wspierających i honorowych.

       W roku 1994 w obozie szkoleniowym dla członków MDP organizowanym przez Komendę Powiatową PSP Lesko
w miejscowości Wetlina uczestniczy 5 członków naszej MDP, a Prezes Jan pełnił funkcję Z-cy. Komendanta ds. pedagogicznych.

25 marca 1995r. po długiej chorobie  zmarł Prezes Tomasz Łukowski. 

W roku 1996 odbyło się kolejne Zebranie Sprawozdawczo-Wyborcze, ale w składzie Zarządu nie nastąpiły zmiany, jedynie
w Komisji Rewizyjnej druha Jana Gocka zastąpił druh Krzysztof Gocek.

         Na początku lat 90-tych obecny już Zarząd OSP rozpoczął starania
o pozyskanie nowego, sprawniejszego samochodu pożarniczego. Po kilku latach dzięki przychylności Zarządu Gminnego, Burmistrza
i Rady Miasta i Gminy został zakupiony
w roku 1997 samochód ciężarowy Star 200.

         W  dniu 11 stycznia 1998 odbyło się jak co roku Zebranie Sprawozdawcze, ale w jego trakcie dotychczasowy Wiceprezes, Naczelnik Tadeusz Stefanowski złożył rezygnację, a na tą funkcję został powołany Mariusz Gajda. Funkcję pierwszego kierowcy
i Gospodarza powierzono druhowi Grzegorzowi Mołczanowi.

OSP Czaszyn zrzesza już 43 członków czynnych, 20 wspierających
i honorowych oraz 10 członków MDP.

         Dalsze starania Zarządu OSP, Zarządu Gminnego, Prezesa Zarządu Wojewódzkiego Janusza Koniecznego i ówczesnego Burmistrza Jacka Zająca, pozwoliły na pozyskanie środków finansowych z budżetu Gminy, Funduszy Ochrony Środowiska i Związku OSP, co pozwoliło nam w roku 1998 na wykonanie nowego karosażu w Osinach koło Częstochowy, w wyniku czego otrzymaliśmy do użytku bardzo nowoczesny samochód pożarniczy i w dniu 27 września 1998 roku nastąpiło jego oficjalne poświecenie i przekazanie dla naszej jednostki.

         Zbliżał się jubileusz roku 2000 i dla jego uczczenia OSP Czaszyn, podejmuje Uchwałę o wykonaniu na budynku Domu Strażaka i remizy kapliczki z patronem strażaków Św. Florianem.

          Piękną rzeźbę w drewnie wykonał na zlecenie Zarządu Pan Jan Mogilany z Zagórza, zaś samą kapliczkę wykonał Pan Edward Płaziak
i w dniu 3 Maja roku 2000 jak co roku na uroczystej Mszy Świętej
w intencji strażaków i członków ich rodzin figura Św. Floriana została poświęcona przez księdza proboszcza Marka Figurę, a później umieszczona w kapliczce.

     Od wielu już lat jednostka uroczyście obchodzi Dni Ochrony Przeciwpożarowej, organizując wyjazdy delegacji strażaków
z pocztem sztandarowym na centralne uroczystości Podkarpacia do Kalwarii Pacławskiej, wycieczki dla strażaków i członków ich rodzin,
spotkania z zaprzyjaźnionymi druhami i mieszkańcami przygranicznych miejscowości na Słowacji, ogniska dla strażaków
i członków MDP.

         Uchwałą Walnego Zebrania OSP w roku 1994 powołała Młodzieżową Drużynę Pożarniczą chłopców, która to w zawodach miejsko-gminnych odnotowała kilka sukcesów i stała się podstawą szkolenia kolejnych roczników przyszłych strażaków.

         Kilku członków naszej MDP było laureatami Eliminacji Gminnych i Powiatowych Ogólnopolskiego Turnieju Wiedzy Pożarniczej, a na Eliminacjach Wojewódzkich zajmowali także czołowe miejsca.

         W kolejnych latach dzięki staraniom Zarządu i przychylności Zarządu Gminnego i władz Gminy jednostka została wyposażona
w agregat prądotwórczy, nową sprężarkę, pilarkę spalinową do drewna, pompę pływającą, niezbędne umundurowanie i sprzęt ochrony osobistej, zaś nasza jednostka przekazała dla reaktywowanej jednostki w Średnim Wielkim motopompę i część starszego umundurowania.

     W roku 2001 na kolejnym zebraniu Sprawozdawczo – Wyborczym z funkcji Sekretarza zrezygnował druh Czesław Kaleniecki, a na tą funkcję powołany został druh Janusz Penar. W skład Komisji Rewizyjnej weszli: Józef Łukowski – Przewodniczący oraz Tadeusz Stefanowski i Józef Mołczan – Członkowie.

W roku 2004 umiera Sołtys wsi i zarazem Przewodniczący Komisji Rewizyjnej OSP, druh Józef Łukowski.

Społeczeństwo wsi podejmuje się trudu budowy nowego kościoła. Powołany zostaje Komitet Budowy, w skład którego wchodzi kilku strażaków, a wielu naszych członków od początku angażuje się w jego budowę. Podobnie jak przy budowie Domu Strażaka straż na bieżąco dostarcza potrzebną do budowy wodę, wielokrotnie przekazuje z wygospodarowanych funduszy, środki finansowe na kontynuację budowy. Zakupuje też dla potrzeb kościoła i Chóru Parafialnego nowe organy elektroniczne. Strażacy corocznie pomagają w organizacji obsłudze i zabezpieczaniu dużych imprez masowych na terenie miejscowości i gminy jak: Festyny Parafialne, międzynarodowe i lokalne pikniki sportowo-rekreacyjne, wyścigi kolarskie, turnieje skoków narciarskich i organizują różnorodne imprezy własne z których dochód przeznaczany jest na działalność statutową, na wsparcie działalności LKS Czaszyn i budowę nowego kościoła.     

Po wielu kolejnych zebraniach i dyskusjach zrodził się pomysł, aby ufundować z okazji 75-lecia istnienia jednostki nowy sztandar adekwatny do dzisiejszych realiów.

 

         Na Kolejnym Zebraniu Sprawozdawczym w dniu 14 stycznia 2006 roku zostaje podjęta Uchwała o rozszerzeniu składu Zarządu OSP Czaszyn i zmianie Skarbnika gdyż dotychczasowy Skarbnik, druh Ryszard Wojdyła złożył rezygnację i odtąd do dnia dzisiejszego Zarząd pracuje w składzie: Prezes – Jan Giba, Wiceprezes, Naczelnik Mariusz Gajda, Wiceprezes – Tadeusz Błażowski, Wiceprezes – Robert Gocek, Sekretarz - Tadeusz Stefanowski, Skarbnik Krzysztof Gocek, Gospodarz i kierowca wozu bojowego Grzegorz Mołczan.

         W roku 2007 funkcję pierwszego kierowcy powierzono druhowi Januszowi Penarowi.

        Kilkuletnie działania Zarządu i całej jednostki skierowane były na pozyskanie środków finansowych i sponsorów, fundatorów sztandaru i organizacji uroczystości jego poświęcenia i wręczenia, co będzie miało miejsce w dniu 24.08.2008 r.

          W celu poprawy zdolności  operacyjnej jednostki i spełnienia wymogów stawianych dla powołanej na Walnym Zebraniu OSP Jednostki Operacyjno-Technicznej powołano na dodatkowych kierowców druhów: Henryka Filipowicza w roku 2006 i Krzysztofa Gibę w roku 2008.

Aktualnie Jednostka OSP Czaszyn zrzesza 56 członków czynnych, 13 honorowych i 10 członków MDP.

Prezesem OSP Czaszyn do 27.07.2016 r. był Jan Giba. Obecnie funkcję prezesa pełni Robert Gocek.

         Mamy nadzieję, że jednostka będzie rozwijała się nadal, strażacy będą wzorowo wypełniać swoje obowiązki statutowe w myśl sztandarowego  hasła straży „Bogu na chwałę  ludziom na ratunek”

 

Redakcja:       Jan Giba
Konsultacja: Józef Penar, Edward Gocek, Władysław Berechowski,
                  Bronisław Błażowski